Dramaty - dorośli
Mój przekÅ‚ad nie jest (i nie może być) ostateczny. Nie staram siÄ™ poprawiać poprzednich tÅ‚umaczeÅ„ – gdyż nie byÅ‚y błędne. OddawaÅ‚y one jÄ™zyk czasów, w których powstaÅ‚y, byÅ‚y ówczesnÄ… interpretacjÄ… sztuk Czechowa i daÅ‚y mu intensywnÄ… obecność w historii polskiego teatru. Od tamtego czasu zmieniÅ‚a siÄ™ jednak polszczyzna. ZmieniÅ‚ siÄ™ także sposób gry aktorskiej. PogłębiliÅ›my wiedzÄ™ na temat życia i twórczoÅ›ci autora. Natomiast nie zmieniÅ‚ siÄ™ sam Czechow – jest wciąż wspóÅ‚czesny, aktualny w swej wymowie i jÄ™zyku. Niniejsze przekÅ‚ady sÄ… wynikiem moich wieloletnich studiów nad jego twórczoÅ›ciÄ… i oddajÄ… Czechowa, jakim go sÅ‚yszÄ™, czujÄ™, odbieram. Nie sÅ‚yszÄ™ w nim praktycznie archaizmów (pojedyncze frazeologizmy), nie sÅ‚yszÄ™ poetyzmów. Staram siÄ™ też być jak najwierniejsza oryginaÅ‚owi, który siÄ™ nie zestarzaÅ‚, gdyż jÄ™zyk rosyjski przeszedÅ‚ innÄ… drogÄ™ rozwoju niż jÄ™zyk polski, nie ulegÅ‚ tak głębokim zmianom. […] PragnÄ™, by polski Czechow przemówiÅ‚ jÄ™zykiem naszych czasów. Ale też w żadnym wypadku go nie uwspóÅ‚czeÅ›niam, nie stylizujÄ™, „nie podkrÄ™cam”, staram siÄ™ oddać rytm i tempo wspóÅ‚czesnej polszczyzny.
Agnieszka Lubomira Piotrowska